EBU
EBU

Kolejny rok ze spadkiem oglądalności Eurowizji Junior w Polsce

    Piotr Dyja

Niestety, wydaje się, że czasy, gdy finał dziecięcej Eurowizji nad Wisłą oglądało pięć milionów widzów (tak jak w latach 2019 i 2020, gdy nasz kraj organizował Konkurs) minęły bezpowrotnie. Według danych Wirtualne Media, występ Marianny Kłos przed telewizorami śledziło najmniej osób od 2018, gdy reprezentantką Polski była Roksana Węgiel, a TVP zdecydowała o emisji programu… na TVP ABC.

Sumując oglądalność na TVP2 oraz TVP Polonia, finał 23. Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci, na żywo z Tbilisi, oglądało 1,15 miliona Polaków. Dla porównania, w zeszłym roku było to 1,3 miliona, a dwa lata temu, gdy Maja Krzyżewska zajmowała fantastyczne, szóste miejsce w Nicei – prawie 2 miliony osób. Oglądalność spadła również w Portugalii z pół miliona do 368 tysięcy widzów, a także Hiszpanii, która odnotowała najmniejszą oglądalność w historii swoich udziałów w Konkursie na poziomie 681 tysięcy. Do tej pory, pięć państw potwierdziło udział w przyszłorocznym finale, a wśród nich jest Polska. Naszego reprezentanta poznamy już 25 kwietnia, gdyż pierwszy raz w historii finał The Voice Kids bezpośrednio wskaże, kto pojedzie reprezentować nasz kraj.

Co już wiemy? – Eurowizja Junior 2025 🇬🇪

Po zwycięstwie Andrii Putkaradze z piosenką „To My Mom”, za którą zdobył łącznie 239 punktów, dwudziesta trzecia edycja Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci, po raz drugi w historii, odbyła się w gruzińskiej stolicy – Tbilisi.

Udział potwierdziło 18 nadawców z całej Europy. Do rywalizacji powrócili Azerbejdżan, Chorwacja oraz Czarnogóra, natomiast zabrakło reprezentacji Estonii i Niemiec. Polskę reprezentowała Marianna Kłos z utworem „Brightest Light”, która zajęła ósme miejsce. Rywalizację zwyciężyła Lou Deleuze z Francji.


▶️ źródło: Wirtualne Media, RMF FM, Eurovoix

Podziel się